Praktyczny kurs GIT dla zielonych cz. 1 – instalacja i podstawy działania

Instalacja

Linux

Instalacja Git na systemach z rodziny Linux jest niezwykle skomplikowana. Koniecznymi do spełnienia wymaganiami są dostęp do roota (uprawnień administratora) w celu instalacji paczki (jak w sumie każdej innej, nie tylko Git), oraz umiejętność otwarcia terminala (konsoli).  Dla najpopularniejszych dystrybucji proces ten wygląda następująco:

Debian/Ubuntu i inne pochodne z systemem zarządzania pakietami apt wklepujemy w konsoli:

W przypadku, jeśli nie jesteśmy zalogowani na administratora (root’a) i występuje błąd dostępu, możemy spróbować zamiast tego:

Przykładowo, na Ubuntu, w większości przypadków załatwia to sprawę 🙂

Fedora/Centos i inne pochodne z yum’em zamiast Debiana różnią się drastycznie. W tym przypadku, należy spróbować komend:

lub

zależnie od uprawnień.

Również dystrybucja Arch Linux ma zupełnie odmienny sposób instalacji. Tam wklepujemy komendę:

Prawda że Linuxy to niezmiernie skomplikowane systemy operacyjne?

macOS

Jako biedaka studenciaka nie stać mnie na tego typu urządzenia, jednak z tego co się orientuje (być może się mylę), macOS ma w swoich podwalinach Linuxa, więc i tutaj jest dostępny package manager w postaci homebrew. W takim przypadku na logikę wystarczy w konsoli wklepać:

i tyle. Jeśli jednak proces ten nie zadziała, zawsze pozostaje instalator awaryjny w postaci git-scm dostępny do pobrania tutaj.

Windows

Tutaj pozostaje wyłącznie instalator dostępny tutaj, który pochodzi z tego samego serwisu co instalator dla mac’a. Instalator jest tak skonstruowany, że w zasadzie klika się next, next, next, next bez wprowadzania jakichkolwiek zmian i już mamy narzędzie zainstalowane, i gotowe do użytku, z względnie optymalnymi ustawieniami.

Instalator git-scm różni się od Linux’owych wersji tym, że dodaje do menu kontekstowego (to co się pojawia po wciśnięciu prawym przyciskiem myszy w dowolnym folderze) dodatkowe opcje.

W tym poradniku będziemy używać wyłącznie opcji Git Bash Here, która automatycznie otworzy nam konsolę Git Bash. Od standardowego, windowsowego terminala o wdzięcznej nazwie CMD różni się tym, że posiada większość podstawowych komend z terminali linuxowych. Jeśli się uda, postaram się skrobnąć w niedługim czasie mały artykuł o możliwościach tego narzędzia.